O czym blog ?
Od 17 czerwca jest mamą aniołka .
Syn był skrajnym wcześniakiem,urodził się 23/ 24 tygodniu ciąży. Za wszelką cenę chciałam go ratować niestety, nie udało się.
Jego narządy nie były wykształcone,żeby przeżyć poza moim brzuchem..
Nie daje rady w życiu realnym, depresja,leki,brak wsparcia ... Muszę powoli wyrzucać z siebie ten ból po stracie.
Syn był skrajnym wcześniakiem,urodził się 23/ 24 tygodniu ciąży. Za wszelką cenę chciałam go ratować niestety, nie udało się.
Jego narządy nie były wykształcone,żeby przeżyć poza moim brzuchem..
Nie daje rady w życiu realnym, depresja,leki,brak wsparcia ... Muszę powoli wyrzucać z siebie ten ból po stracie.
Po tragedii czuję się bardzo samotna ,niby każdy jest ze mną ale nikt nie chce ze mną O TYM rozmawiać,nikt nie chce mnie wysłuchać ,co ja czuję.. o NIM nikt nie chce rozmawiać.
Nie czuję żadnego wsparcia ...mąż każde moje zdania o naszym synu niby słyszy,ale nie odpowiada. Cały czas milczy.
A ja chcę o nim rozmawiać,nie chce o nim zapomnieć..chcę go wspominać ,jak cudowne było uczucie kiedy patrzyłam na niego ,jak go dotykałam . Te uczucie bycia matką ...
Nikt mi tego nigdy nie zabierze ale jednak boję się że te uczucia,pamięć kiedyś zaniknie. Może nie w całości,ale jednak.
Dlatego założyłam tego bloga,żeby zatrzymać wspomnienia ,podzielić się nimi z innymi . Może otrzymać trochę wsparcia...
W przyszłości może pokaże to wszystko moim dzieciom,jeśli wreszcie się nam uda zajść ponownie w ciążę...
Nie czuję żadnego wsparcia ...mąż każde moje zdania o naszym synu niby słyszy,ale nie odpowiada. Cały czas milczy.
A ja chcę o nim rozmawiać,nie chce o nim zapomnieć..chcę go wspominać ,jak cudowne było uczucie kiedy patrzyłam na niego ,jak go dotykałam . Te uczucie bycia matką ...
Nikt mi tego nigdy nie zabierze ale jednak boję się że te uczucia,pamięć kiedyś zaniknie. Może nie w całości,ale jednak.
Dlatego założyłam tego bloga,żeby zatrzymać wspomnienia ,podzielić się nimi z innymi . Może otrzymać trochę wsparcia...
W przyszłości może pokaże to wszystko moim dzieciom,jeśli wreszcie się nam uda zajść ponownie w ciążę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz